Polacy emigrują na obrzeża dużych miast

 

rodzina na swoimKilkanaście lat temu po obaleniu władz komunistycznych zaobserwować można było na polskim rynku pewną zależność. Ze wsi do miasta w nadziei na odnalezienie lepszego życia przybywały całe rodziny z dziećmi. I nic dziwnego, bowiem gospodarka po osiemdziesiątym dziewiątym roku znacznie ruszyła do przodu. W wielkich aglomeracjach upatrywano poprawy życia. Szczególnie ważne stały się nie tylko miasta przemysłowe, ale także kulturalno-naukowe. Liczba studentów diametralnie uległa podwyższeniu. Zmiany dokonywały się tak szybko, że wielu przewidywało upadek gospodarki rolnej. Tak się oczywiście nie stało, a wręcz przeciwnie – dzięki funduszom z Unii Europejskiej swego czasu gospodarka rolna miała się naprawdę dobrze. Nieco gorzej w wyniku kryzysu w wielu państwach członkowskich jest dzisiaj. Jakby jednak nie było gospodarstwa na wsi mają się całkiem dobrze, a co więcej powstaje ich coraz większa ilość. Co więcej, dziś sytuacja staje się zupełnie odwrotna niż kilkanaście lat temu. Ci, którzy kiedyś przybyli do miasta inwestują w nieruchomości na jego obrzeżach, czy nawet całkiem poza jego granicami. Dlaczego tak się dzieje? Rodzina polska zmienia bowiem swoje priorytety. Miasta stają się siedzibami wielkich firm oraz kampusów studenckich. Rodziny z dziećmi oczekują z kolei spokoju i relaksu, których nie znajdą w wielkich aglomeracjach miejskich. Czy zatem mamy w tym przypadku do czynienia z wymieraniem miast i masowym zaludnianiem się wsi? Niekoniecznie, bowiem proces o którym mowa wciąż jest dość powolny i chodzi w nim raczej nie o ucieczkę z miasta, a o oddalenie się od jego ścisłego centrum. Ponadto naturalnie fakt ten nie dotyczy wszystkich mieszkańców miast.

 Świeże powietrze kontra hałas i tłok

Dwadzieścia lat temu nawet duże miasta nie były tak rozwinięte jak dzisiaj. Przebywanie w centrum metropolii kojarzyło się raczej z luksusem niż zmęczeniem. Dziś jest jednak nieco inaczej. Powstające centra handlowe czy kolejne biurowce sprawiają, że miasta stają się coraz bardziej zatłoczone i głośne. Nie wszyscy mieszkańcy są przygotowani na tak diametralne zmiany. Diametralne, ponieważ największy wzrost gospodarczy w dużych miastach można zaobserwować dopiero od paru lat. Zagraniczne spółki chcą inwestować w Polsce, potrzebują więc naturalnie miejsca na nowe biura. Masowo powstają więc nowoczesne biurowce, które przyciągają nowych klientów i najemców. Obrzeża miasta są jednak zupełnie inne. Powstające tam osiedla podmiejskie charakteryzują się ciszą i spokojem. Wiele rodzin decyduje się na takie rozwiązanie nawet, jeśli dorośli codziennie muszą dojeżdżać do pracy, której siedziba znajduje się właśnie w centrum. Świeże powietrze ma zbawienny wpływ na zdrowie i samopoczucie człowieka. Szczególnie w przypadku dzieci, które o wiele szybciej niż dorośli łapią choroby i infekcje.

Duże miasta starają się znaleźć złoty środek

Nie jest oczywiście tak, że wszyscy decydują się na migrację za miasto. Wiele rodzin to wciąż popularne mieszczuchy. Warto również zwrócić uwagę na to, że wiele miast rozwija się za równo pod względem gospodarczym jak i środowiskowym. Dla przykładu Poznań, choć posiada wiele biurowców i jest rozwiniętym miastem, w samym centrum posiada przestronne parki, w których wiosenną i letnią porą spotkać można wielu mieszkańców. Dodatkowo w Wielkopolsce zwraca się szczególną uwagę na tworzenie nowych ścieżek rowerowych. W tym rejonie popularne są nie tylko osiedla podmiejskie, ale również mieszkania deweloperskie, które z powodzeniem powstają bliżej centrum miasta. Największym zainteresowaniem cieszą się one wśród absolwentów studiów wyższych, którzy postanowili zostać w Wielkopolsce po ich ukończeniu. Na mieszkania deweloperskie decydują się również rodziny z dziećmi. Przede wszystkim ze względu na to, iż tego typu obiekty charakteryzują się wysokim bezpieczeństwem, które dają między innymi nowoczesne kamery, zamykane na kod furtki czy wynajęta ochrona.

Budowa domu za miastem jest tańsza

oszczędzanie pieniędzyNiektóre rodziny przenoszą się za miasto dlatego, że tak jest ekonomiczniej. Szczególnie wtedy, gdy chce się wybudować dom. Nieruchomości niezabudowane w centrum mogą być nawet kilkanaście razy droższe niż te, które są wystawione na sprzedaż za miastem. Samo postawienie domu jest już kosztowne, zazwyczaj chcemy więc oszczędzić na zakupie działki. Dzięki samochodom i komunikacji miejskiej, która dojeżdża z dużego miasta do pobliskich miejscowości, szybko można dziś przemieszczać się z miejsca na miejsce. Nawet jeśli dom znajduje się kilkanaście kilometrów za miastem, wciąż jest to dziś dobra lokalizacja. Ponadto tak jak w przypadku osiedli podmiejskich, domy jednorodzinne za miastem znajdują zainteresowanie wśród miłośników naturalnego środowiska oraz uprawiania sportów, takich jak biegi przełajowe czy jazda na rowerze.

Wydaje się więc, że dziś społeczeństwo podzieliło się na kilka grup. Na chwilę obecną można zauważyć, iż mieszkania za miastem cieszą się nieco większą popularnością. Jednakże nie jest to regułą. Wiele dużych miast, na przykład Poznań działa zarówno w trosce o dobro inwestorów zajmujących nowoczesne biurowce, jak i w trosce o mieszkańców miasta. Stąd dbałość o tereny zielone, takie jak chociażby Park Cytadela. W okolicy ścisłego centrum powstają również mieszkania, które mają zachęcić klientów do pozostania w mieście. Nad ich realizacją czuwają nowoczesne spółki. Dzięki temu równowaga zostaje zachowana, a Poznaniacy wybierają zarówno nieruchomości w centrum, jak i lokale za miastem. Podobną zależność można zaobserwować także w innych dużych miastach. Sposobem na zatrzymanie rodzin w mieście jest przede wszystkim powiększanie terenów zielonych i tworzenie miejsc takich jak place zabaw dla dzieci. Te ostatnie na szczęście dzięki władzom miast oraz funduszom europejskim pojawiają się w mniejszych i większych aglomeracjach coraz częściej.

 

losowy artykuł

Stojaki rowerowe w przestrzeni miejskiej

Przestrzeń miejska jest kreowana zarówno przez władze miejskie a jednocześnie przez firmy. Jednocześnie obecnie coraz więcej firm dba o wygląd przestrzenie przed budynkami firmowymi, co pozwala na zapewnienie zarówno estetycznej a jednocześnie funkcjonalnej przestrzeni. W tym względzie mała architektura może być użytkowana w celu zapewnienia tworzenia  stylowych przestrzeni, które mogą pozytywnie wpływać również na wizerunek firm.